Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czucie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czucie. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 marca 2024

 NIE WIEM


Gdy jedyną odpowiedzią na pytanie ‘co czujesz?’ jest ‘nie wiem’, to jest w porządku.

Tak bywa, zwłaszcza przy dużym nasileniu trudności, z jakimi się mierzysz, w przytłoczeniu.

Najważniejsze, żeby skupić się wtedy na podstawach takich, jak sen, dobre jedzenie, odpoczynek, gdy tylko to możliwe.
Na zejście głębiej, w emocje, pracę własną, przyjdzie jeszcze czas. Teraz ‘nie wiesz’ i na ten moment tak masz. To jest w porządku.

piątek, 16 lutego 2024

 INTUICJA


Zawsze wyczujemy, że coś jest zrobione na siłę. Mamy nosa do tego rodzaju motywacji, chociaż bywa, że trudno to wyjaśnić.
Niby ładnie, dobrze przygotowane, wszystko na swoim miejscu, ale czuć zacisk, brak polotu, jakiegoś rodzaju przepływu.
Czytasz tekst, patrzysz na czyjś taniec, słuchasz wywiadu i cię nie porywa, nie zatrzymuje albo wręcz odrzuca.

I o to czucie chodzi w życiu, o zaufanie nieodpartemu wrażeniu, intuicji, o zaufaniu sobie.


czwartek, 2 listopada 2023

 SŁUCHAJ CIAŁA



Słuchaj swojego ciała. Tam jest prawda.
Jaki masz teraz oddech, co robisz z dłońmi, zimno ci w stopy?
Czujesz się lekko czy przeciwnie, przytłoczona? Woła cię sen, czy masz ochotę pobiec?
Kiedy ostatni raz zaszkodziło ci jedzenie i w ogóle jak często chorujesz?
Możesz popatrzeć na siebie szeroko, w kontekście ostatnich miesięcy, lat, ale też sprawdzić, jak się masz tu i teraz, z tą decyzją, w tej sytuacji, z tą osobą, ze sobą.
Słuchaj swojego ciała. Da ci odpowiedzi.

wtorek, 17 października 2023

A GDYBY TAK



A gdyby tak wypuścić powietrze zamiast wiązanki słów…

A gdyby tak wreszcie powiedzieć zamiast odwracać wzrok…

A gdyby tak wyjść przed szereg zamiast się za nim chować…

A gdyby tak stanąć z boku zamiast wybiegać na sam środek…

A gdyby tak po prostu posłuchać zamiast rzucania pomysłami na prawo i lewo…

A gdyby tak choć raz zrobić inaczej, wbrew temu, w co tak święcie wierzymy…

 

A gdyby tak zacząć czuć…?

piątek, 4 sierpnia 2023

 PRZEŻYCIE EMOCJI



“...bo ja to się boję, że jak wejdę w tę emocję, to to będzie trwało wiecznie”

To wymysł głowy. Żeby cię zatrzymać, ochronić. Umysł za wszelką cenę chce uratować twoje życie, a dla niego czucie, zwłaszcza trudnych emocji, to zagrożenie, niemal równe śmierci. Dlatego zrobi wszystko, żebyś nie czuła.
Uwierz mi, to da się przeżyć.

Całkiem często okazuje się, że ten, czasem latami, wstrzymywany płacz, jak już pozwolisz mu zabrzmieć, będzie może silny, ale potrwa o wiele krócej niż się spodziewasz. Dużo szybciej poczujesz ulgę niż sądzi twoja głowa. 

A jeśli boisz się, myślisz, że się “rozpadniesz” i nikt cię nie pozbiera, to sprawdź, czy możesz kogoś poprosić o towarzyszenie. O bycie nawet po prostu niemym świadkiem, żebyś nie czuła się sama.
Jeśli nie masz takiej zaufanej osoby, szukaj pomocy w dalszych kręgach. Może przychodzi ci do głowy ktoś, kto może być dla ciebie oparciem w takiej sytuacji?

Choćby jednorazowo, nawet jeśli stoi za tym zapłata finansowa. Warto.
Jesteś dla siebie ważna.

poniedziałek, 10 lipca 2023

 TEORIA LUSTRA



Teoria lustra.
Zgadzasz się z nią czy niekoniecznie?

Różne są podejścia do tego, jak reagujemy na zachowania innych ludzi.
Mnie jest bliskie sprawdzanie, czy pod tym, że coś/ ktoś mnie denerwuje kryje się jakiś mój kawałek cienia?

Oczywiście, gdy trzeba, stawiam granice, mówię stop przemocy w choćby najsubtelniejszej formie.
I jednocześnie patrzę, co mi to robi.

Czy wciąż trafia mnie szlag, gdy widzę np. ludzką głupotę?
Czy mam wpływ na wybory tych ludzi? Jeśli nie, to dlaczego mnie to tak rusza, złości?
Co się kryje pod spodem i sprawia, że tak naprawdę uderzam w samą siebie, szkodzę sobie i ryzykuję własne zdrowie?
Czy sama sobie pozwalam na bycie głupią? I co to w ogóle znaczy?

Nie zawsze udaje mi się odkryć karty za pierwszym razem. Czasem zostawiam temat, ale zawsze wracam, gdy zauważę, że emocje są duże. Chcę wiedzieć, przyjrzeć się temu, na co mam realny wpływ.
Bo w zasadzie największy wpływ mam tylko i aż na siebie.

środa, 21 czerwca 2023

 ZRANIENI RANIMY


Najczęściej krzywdzimy innych, gdy sami nosimy zranienie. Jakiś nieuświadomiony ból, a może i całkiem świadomy, ale nie przeżyty dostatecznie, nie utulony, nie wyrażony (!) daje o sobie znać, gdy wchodzimy z kimś w interakcję.


- co ty tak dzisiaj warczysz?!

- nie krzycz na mnie!

- przegięłaś!

- sprawiłeś mi przykrość…

I bywa, że jesteśmy tym zdziwieni, bo przecież nic takiego nie powiedzieliśmy, nie zrobiliśmy. A jednak.

Nosisz w sobie ból, to zazwyczaj zadajesz go innym. By poczuć choć odrobinę ulgi. Tak działa nasz system nerwowy. Za wszelką cenę będzie ciągnął do równowagi swojego właściciela.

Dlatego bądźmy uważni na to, co czujemy, co nas gniecie, zwłaszcza, gdy wydaje nam się, że dobrze to przemyśleliśmy.

czwartek, 18 maja 2023

 MASZ TO W SOBIE



Wpada ci pomysł do głowy. Łapiesz go, pojawiają się emocje. Ekscytacja, ciekawość, zachwyt, trochę strachu? Czujesz przyjemne „motyle” w brzuchu. Masz ochotę rzucić wszystko, co robisz, żeby móc zanurzyć się w nowym. 🥰

I wtedy często zdarza się życie codzienne. Zadzwoni telefon, dziecko zawoła, partner o coś zapyta i… po pomyśle 😕

A przecież mówili, że trzeba iść za kreacją, dać się ponieść i tworzyć, póki w tym jesteś. Że jak od razu nie zapiszesz, nie rozwiniesz myśli, to przepadło. Pociąg odjechał 😞

Ja mówię: nie musisz w to wierzyć, możesz zmienić przekonania i zaufać sobie. 💗

Jeśli tylko zapamiętasz o czym było to nowe, możesz swobodnie do tego wrócić, do czucia także! Do tego rozświetlenia, błysku w oku. Masz to w sobie, emocje są dostępne cały czas, wystarczy tam pójść. Sprawdź.

Nic nie uciekło.
Zawsze możesz wrócić do swoich emocji. 💜

piątek, 28 kwietnia 2023

 TU I TERAZ



Bądź w tu i teraz. Rozgość się w danej chwili, rozsiądź wygodnie i czuj.
Zauważ, że oddychasz, jak, czy tylko brzuchem, czy większą częścią ciała.
Czujesz jakiś zapach?
Co słyszysz? Czy otacza cię zgiełk miasta czy dźwięki natury?
Na co masz ochotę? Co ma ochotę zrobić Twoje ciało?

Ja stoję na brzegu morza. Słyszę jego szum i ludzi w oddali.
W powietrzu czuję wilgoć wody i zapach kawy z mojego kubka.
To takie przyjemne, gdy fala dopływa do moich stóp, które stopniowo zanurzają się w piasku.
Czuję oddech psiego towarzysza na łydce.
Jestem spokojna, moje barki i plecy są luźne.
Wydycham powietrze z delikatnym mruczeniem.
To jest moja chwila błogości. Mmm…

A ty co czujesz?

czwartek, 13 kwietnia 2023

MARZENIE


Po co mieć marzenie, którego nie mogę spełnić? Po co o nim w ogóle myśleć?
Po pierwsze marzenia to nie zadania do odhaczenia z listy. Ich realizacja nie podlega ocenie bycia sukcesem lub porażką. Jak ich nie spełnisz, to nadal wszystko z tobą w porządku 😉
Po drugie, ubieranie marzenia w konkrety, zastanawianie się jak, z kim, gdzie i po co daje uczucie błogości, spełnienia, radości, a to nas niesamowicie karmi. Zanurzenie się w tym daje siłę i motywację do realizacji.
Po trzecie, kierując uwagę w stronę emocji i czując się tak, jakbyś spełniła swoje marzenie, posyłasz pozytywną energię w kosmosy i wierz lub nie, ale prosząc dajesz znak, że jesteś gotowa, żeby przyjąć.
I pamiętaj, że ważne jest, żeby mieć zgodę na to, że może nie zrealizujesz swojego pragnienia, ale też nigdy do końca tego nie wiesz, bo przecież nie znasz swojej przyszłości i tego, co się w twoim życiu zdarzy.
Marzmy więc, kolorujmy swoje dni, działajmy, krok po kroku przybliżając się do celu. Wszystko z oddechem i zaufaniem, że jest dokładnie tak, jak ma być.

 

środa, 5 kwietnia 2023

 PROKRASTYNACJA c.d.



Czym jest ta siła, która powstrzymuje nas od podjęcia działania, zrobienia choćby kroku, chociaż wiemy, że zmieniłoby to nasze życie?
Czemu jest tak mocna, że nie pomagają logiczne wyjaśnienia, zrozumienie dlaczego, a nawet samo to, że bardzo chcemy coś zrobić, ale bezskutecznie?
To są często odruchowe reakcje, pomimo naszych najszczerszych chęci i postanowień.
To może być strach, nawet lęk, który niemal zamraża albo podsuwa setki innych spraw do zajęcia się w danej chwili. Żeby nie zrobić, nie poczuć, nie skonfrontować się z tym, co niewygodne.
Z tym, że nie wiemy, co będzie, jak to wreszcie zrobimy lub chociaż zaczniemy.
Z tym, że może nie wyjść, a nie lubimy porażek.
Z tym, że zawsze robiliśmy inaczej i zmiana wydaje się niemożliwa.
Z tym, że branie spraw w swoje ręce to również branie odpowiedzialności, a być może nikt nas tego nie nauczył wcześniej.
Również z tym, że możemy odnieść sukces, a wówczas to już w ogóle nie wiadomo jak żyć, choć brzmi to absurdalnie i niedorzecznie.
Różne nosimy przekonania, przyzwyczajenia, schematy myślenia i działania, które kiedyś nabyliśmy, żeby sobie poradzić. Czasem nawet żeby przeżyć. I każda próba zmiany kontaktuje nas z odepchniętymi, trudnymi emocjami, a zadaniem systemu nerwowego jest utrzymać nas przy życiu i szeroko rozumianym bezpieczeństwie za wszelką cenę. Więc prokrastynujemy.
To jest ogromna siła, choć na pierwszy rzut oka wydaje się nielogiczna i bezsensowna.
I pierwszym krokiem do nowego jest zobaczenie tego takie, jakie jest. Rozpoznanie.
Jeśli zechcesz, będę ci towarzyszyć na każdym etapie, zawsze powtarzając, że “wszystko z tobą w porządku”.
💜