środa, 10 lipca 2024
czwartek, 23 maja 2024
OBFITOŚĆ FINANSOWA
czwartek, 9 maja 2024
WIOSNA W ŻYCIU
czwartek, 4 kwietnia 2024
MOMENT ZWROTNY
sobota, 27 stycznia 2024
NOWY ROK NOWA JA
wtorek, 21 listopada 2023
JA
środa, 8 listopada 2023
ZMIENIĆ - ALE JAK?
wtorek, 24 października 2023
DWA KROKI W TYŁ
I czasem będzie tak, że jednak dwa kroki w tył.
I będziesz mieć poczucie, że już tak zostanie, że się nie wygrzebiesz i trzeba było nie zaczynać.
To normalne. Regres jest składową progresu.
Pilnuj tylko kierunku, czyli zerkaj na swój cel.
I dbaj o siebie, o ciało, które cię niesie i znosi dzielnie każdy wiatr, na który się wystawiasz.
Oddychaj. Pij wodę. Niech to będzie twoim minimum czułości własnej.
wtorek, 17 października 2023
A GDYBY TAK
A gdyby tak wypuścić powietrze zamiast wiązanki słów…
A gdyby tak wreszcie powiedzieć zamiast
odwracać wzrok…
A gdyby tak wyjść przed szereg zamiast się
za nim chować…
A gdyby tak stanąć z boku zamiast wybiegać
na sam środek…
A gdyby tak po prostu posłuchać zamiast
rzucania pomysłami na prawo i lewo…
A gdyby tak choć raz zrobić inaczej, wbrew
temu, w co tak święcie wierzymy…
A gdyby tak zacząć czuć…?
środa, 11 października 2023
NIE BRNIJ
Czasami podejmujemy błędną decyzję, choć rozum mówi, żeby zrobić inaczej. Biorą górę niezaopiekowane emocje i popełniamy błąd. Potem wkrada się wstyd, strach, poczucie winy i wpadamy w spiralę, a im dalej w las, tym trudniej się wycofać.
Nie brnij.
Podejmij wysiłek, przyznaj sama/ sam przed
sobą, co w tej chwili czujesz i zaciągnij hamulec ręczny. Zobacz, że to się
zawsze opłaca, żeby zawrócić i zrobić jednak inaczej. Opłaca się przede
wszystkim tobie dla ciebie, ponieważ to, co o sobie myślisz wpływa na podejmowane
przez ciebie kroki, ma znaczenie, jak postrzegasz innych i czego później
doświadczasz.
Każda najmniejsza decyzja ma znaczenie,
więc nie brnij. Odwagi.
środa, 20 września 2023
DOBRA DLA SIEBIE
środa, 19 lipca 2023
SWÓJ CIEŃ
środa, 29 marca 2023
PROKRASTYNACJA
Ciągle coś przekładasz, nie zaczynasz. Decydujesz, że jednak później, może jutro, a na pewno nie teraz.
I co z tego, że lista się wydłuża, a zadania piętrzą.
To może również dotyczyć tylko jednej sprawy, przekładanej za to z tygodnia na tydzień, miesiąc w miesiąc.
I patrzysz na to i wiesz, że powinnaś/ powinieneś, że dobrze by było, że trzeba/ warto itp.
Widziałaś/eś te wszystkie artykuły, kursy, dowody naukowe, że z prokrastynacją da się i nawet należy pracować. I są tacy, którym to pomaga, a co jeśli tobie nie? Co wtedy?
Wtedy idę głębiej i pytam: DLACZEGO tego nie robisz?
Co się kryje za strachem/ lękiem/ zamrożeniem, które skutecznie powstrzymuje cię od konkretnego działania? 💜
Możemy poszukać razem, żeby rozprawić się z odkładaniem na później skutecznie.
💪
środa, 15 marca 2023
ZMIANA I EMOCJE
wtorek, 27 grudnia 2022
WSZYSTKO JEST Z TOBĄ W PORZĄDKU
czwartek, 8 grudnia 2022
ZMIANA I EMOCJE c.d.
niedziela, 18 września 2022
ZMIANA I CO DALEJ
I gdy już czuję, że mogę, to zaczynam się rozglądać. Co mogę, co chcę teraz zrobić? Czy już wiem, jaki będzie mój następny krok?
Może mam zaufać i odpuścić zgodnie z myślą „wszystko zawsze działa na moją korzyść”.
Tak, wierzę w to. Nie raz się przekonałam, że tak właśnie jest. Coś, co na pierwszy rzut oka wydawało się trudne (i było!), okazywało się przynosić dobro dla mnie. Tyle, że to często widać dopiero po upływie czasu.
A czasem nie widzę sensu, ale skoro się przydarzyło, to już tego nie zmienię. Idę więc dalej. Bogatsza w doświadczenie. Po prostu. Bez zagnieżdżania się w miejscu i szukaniu znaczenia.
piątek, 16 września 2022
ZMIANA
Zazwyczaj nadchodzi nieoczekiwanie. Nie lubię, gdy w szybkim tempie składa w origami mój plan, układany i realizowany sukcesywnie przez jakiś czas.
Pierwsza reakcja – frustracja i podenerwowanie. Próbuję z nią walczyć, omiatając wzrokiem przestrzeń dookoła w poszukiwaniu sposobu na zatrzymanie tego, co nieuchronnie się zbliża. Im bardziej się rozglądam, tym mocniej czuję, że nic z tego, zmiana nastąpi, czy tego chcę, czy nie.
Uch…wzdycham…zatrzymuję się. Złość i irytacja przechodzi w żal i smutek.
Idę na spacer sama ze sobą. Towarzystwo natury wspiera w czuciu tego, co we mnie. Oddycham, wypuszczam powietrze z nadętego balonika oczekiwań. Znów się zatrzymuję i sprawdzam, jak się mam teraz.
Przychodzi pustka, przestrzeń, a wraz z nimi akceptacja. Nie będę się przecież kopać z koniem. Jest jak jest.
I zanim ruszę dalej, zanim wpuszczę światło, uczę się trwać w tym stanie, kiedy już się nie wzbraniam, a jeszcze nie działam. Po prostu jestem.
-
JAK JA LUBIĘ PONIEDZIAŁKI! Kto lubi poniedziałki? Pytanie tuż przed weekendem 😉 Ja lubię i podejrzewam, że jestem w mniejszości. Większość...
-
INACZEJ W życiu bywa tak, że mamy swoje plany, ustawiamy sobie pewne rzeczy i one się faktycznie tak dzieją, a pewne rzeczy dzieją się ina...
-
JEST DOBRZE I MOŻE BYĆ JUŻ TYLKO LEPIEJ Drugie hasło, które towarzyszy mi, zwłaszcza w kontekście obfitości finansowej, brzmi: „Jest dobrze...












.jpeg)


.jpeg)

