środa, 20 grudnia 2023
środa, 29 marca 2023
PROKRASTYNACJA
Ciągle coś przekładasz, nie zaczynasz. Decydujesz, że jednak później, może jutro, a na pewno nie teraz.
I co z tego, że lista się wydłuża, a zadania piętrzą.
To może również dotyczyć tylko jednej sprawy, przekładanej za to z tygodnia na tydzień, miesiąc w miesiąc.
I patrzysz na to i wiesz, że powinnaś/ powinieneś, że dobrze by było, że trzeba/ warto itp.
Widziałaś/eś te wszystkie artykuły, kursy, dowody naukowe, że z prokrastynacją da się i nawet należy pracować. I są tacy, którym to pomaga, a co jeśli tobie nie? Co wtedy?
Wtedy idę głębiej i pytam: DLACZEGO tego nie robisz?
Co się kryje za strachem/ lękiem/ zamrożeniem, które skutecznie powstrzymuje cię od konkretnego działania? 💜
Możemy poszukać razem, żeby rozprawić się z odkładaniem na później skutecznie.
💪
środa, 22 marca 2023
ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA TERAPIĘ
wtorek, 27 grudnia 2022
WSZYSTKO JEST Z TOBĄ W PORZĄDKU
czwartek, 15 grudnia 2022
czwartek, 8 grudnia 2022
ZMIANA I EMOCJE c.d.
wtorek, 6 grudnia 2022
ZMIANA I EMOCJE c.d.
Gdy ze strachu przed zmianą przestaję się już miotać jak ryba bez wody, gdy odzyskuję oddech i jako taką świadomość, mogę zadać sobie pytania.
Pytania, które pomogą mi uporać się z tym, co czuję i w zadbaniu o siebie zaplanować następne działania.
Czy aby na pewno?
Czy to na pewno prawda, co myślę?
Czego się tak naprawdę boję?
Jaki jest najczarniejszy scenariusz, który może się spełnić?
Jak ma się moje wyobrażenie do rzeczywistości? Jakie są fakty?
środa, 21 września 2022
ZMIANA I EMOCJE
Najtrudniejsze w zmianie, która nadchodzi jest ten cały szereg myśli, które nas od razu napadają.
„O rany, ile się trzeba będzie teraz narobić!”
„Zaplanowanie kroków zajmie mi chyba całą wieczność.”
„Jeszcze nie wiem, jak to będzie, ale na pewno ciężko.”
„Po co to wszystko?”
„Komu przeszkadzało to, jak jest teraz?”
„Nie jestem na to gotowa!”
A pod tym wszystkim siedzą emocje. Z mojego doświadczenia, to strach jest najczęstszym gościem.
Boimy się, że nie wiemy, co i jak. Że sami nie podołamy, że to oznacza duże przeciążenia i zmęczenie non stop, że to, co nowe pokaże nasz brak kompetencji, że zmiana przyniesie efekt gorszy od oczekiwanego i okaże się, że wszystkie wysiłki pójdą na marne.
Uch… Sporo tego… czuję ciężar i decyduję zatrzymać tą rozpędzającą się maszynę. Jak? Np. świadomie skupiam wzrok na jednej rzeczy z mojego otoczenia – np. jaka ona jest? Jaki ma kolor, strukturę? O, zatrzymałam kołowrotek myśli. Skupię się teraz na sobie, na swoim oddechu, kierując go w konkretne miejsca. Strach zelżał. Czuję się trochę lepiej. Ok, czy mogę teraz przyjrzeć się nadchodzącej zmianie już bez zadyszki?
niedziela, 18 września 2022
ZMIANA I CO DALEJ
I gdy już czuję, że mogę, to zaczynam się rozglądać. Co mogę, co chcę teraz zrobić? Czy już wiem, jaki będzie mój następny krok?
Może mam zaufać i odpuścić zgodnie z myślą „wszystko zawsze działa na moją korzyść”.
Tak, wierzę w to. Nie raz się przekonałam, że tak właśnie jest. Coś, co na pierwszy rzut oka wydawało się trudne (i było!), okazywało się przynosić dobro dla mnie. Tyle, że to często widać dopiero po upływie czasu.
A czasem nie widzę sensu, ale skoro się przydarzyło, to już tego nie zmienię. Idę więc dalej. Bogatsza w doświadczenie. Po prostu. Bez zagnieżdżania się w miejscu i szukaniu znaczenia.
piątek, 16 września 2022
ZMIANA
Zazwyczaj nadchodzi nieoczekiwanie. Nie lubię, gdy w szybkim tempie składa w origami mój plan, układany i realizowany sukcesywnie przez jakiś czas.
Pierwsza reakcja – frustracja i podenerwowanie. Próbuję z nią walczyć, omiatając wzrokiem przestrzeń dookoła w poszukiwaniu sposobu na zatrzymanie tego, co nieuchronnie się zbliża. Im bardziej się rozglądam, tym mocniej czuję, że nic z tego, zmiana nastąpi, czy tego chcę, czy nie.
Uch…wzdycham…zatrzymuję się. Złość i irytacja przechodzi w żal i smutek.
Idę na spacer sama ze sobą. Towarzystwo natury wspiera w czuciu tego, co we mnie. Oddycham, wypuszczam powietrze z nadętego balonika oczekiwań. Znów się zatrzymuję i sprawdzam, jak się mam teraz.
Przychodzi pustka, przestrzeń, a wraz z nimi akceptacja. Nie będę się przecież kopać z koniem. Jest jak jest.
I zanim ruszę dalej, zanim wpuszczę światło, uczę się trwać w tym stanie, kiedy już się nie wzbraniam, a jeszcze nie działam. Po prostu jestem.
sobota, 29 stycznia 2022
Terapia Koherencyjna
To moja autorska metoda terapeutyczna, w której łączymy
terapię na poziomie Twojego umysłu - coaching - werbalizując to, co z Twoim tematem się wiąże, analizując, wykonując ćwiczenia i zadania na sesji lub pomiędzy sesjami
oraz
terapię na poziomie Twojego
ciała - terapia
czaszkowo-krzyżowa - Twoje ciało kocha Cię i wspiera cały czas: w
szczególności Twój układ nerwowy potrafi pomóc Ci radzić sobie z trudnymi
emocjami, które albo są już w Twoim życiu i/lub pojawiają się w trakcie terapii
na poziomie umysłu - gdy omawiamy i nazywamy pewne kwestie w Twoim życiu.
Dążymy tutaj do równoważenia obu tych aspektów - do współdziałania umysłu i ciała dla Twojego dobra i zdrowia.
Ponieważ w życiu chodzi o
akceptację zarówno umysłu (intelektu), jak i ciała i używanie ich równomiernie
zamiast negowania jednego z tych aspektów, gdyż negowanie jest tylko po to,
żeby odciąć się od emocji i trudnych tematów w Twoim życiu.
Jedna sesja trwa 2 godziny,
z czego jedna część to praca coachingowa, a druga część to sesja terapeutyczna.
Cały proces Terapii
Koherencyjnej odbywa się etapami.
Dopiero efektywne wykonanie poniżej opisanych Trzech Kroków ma sens dla Ciebie pod kątem zarówno pieniędzy wydanych, jak i czasu poświęconego, a przede wszystkim zmiany sytuacji obecnej, z której nie jesteś zadowolona na taką, z której jesteś zadowolona.
Od momentu
rozpoczęcia terapii nie jesteś już sama - zawsze jestem i wspieram, jednak
proces inicjujesz i przechodzisz Ty.
KROK 1
Analiza do "tu i teraz" czyli od dzieciństwa po chwilę obecną.
Nawet jeśli temat osobisty czy zawodowy, z którym przychodzisz dotyczy Twojego dorosłego życia, to jednak kwestie z dzieciństwa i (wczesnej) młodości, jak: przekonania, trudne sytuacje, trudne relacje, traumy itp. mogą mieć wpływ na to, jak obecnie toczy się Twoje życie.
Dlatego opowiadasz mi swoją historię, ja słucham i przedstawiam Ci moje wnioski, a to wszystko jest następnie podstawą do przejścia do Kroku 2.
KROK 2
Od “(nie wiem) czego chcę” do konkretnego celu i planu jego realizacji.
Możesz być na etapie, że
nie masz pojęcia, co i jak chcesz (dalej) robić albo, że wiesz, ale nie jesteś
pewna albo, że wiesz, ale uważasz, że tego nie da się zrealizować albo na każdym
innym etapie w tym obecnym momencie życia... gdziekolwiek jednak teraz jesteś,
możemy rozpocząć Krok 2 i wyjaśnić, wyprostować, określić, nazwać i zaplanować, co i jak dalej robić.
KROK 3
Nowy Początek czyli realizacja planu i wyjście do świata.
Czyli realizacja tego, co
powstało w kroku nr 2 - i tutaj pracujesz we współpracy ze mną lub już
samodzielnie.
Jeśli robisz to ze mną, to
tutaj spotkania są już dużo rzadsze, konsultacje są raz na jakiś czas (sama
określasz, kiedy czy jak często chcesz się spotkać), żebym mogła dać
informację zwrotną czy idziesz w wybranym kierunku, czy widzę postępy, a może
coś wymaga modyfikacji czy aktualizacji itp.
poniedziałek, 17 stycznia 2022
Układ medytacyjny "JA i mój Świat"
Medytacje dynamiczne
- terapia i relaksacja w ruchu
Układ medytacyjny "JA i mój Świat"
Co jest moje, co nasze/wspólne, a co jest innych/nie moje…?
Jaki jest mój świat…?
Czym jest świat "albo - albo", czym jest świat "i to - i to", a czym świat "ani to - ani to"?
Na tych warsztatach pracujemy wspólnie w uważności na potrzeby Twoje i innych, w Twoim własnym tempie i w zgodzie na tempo innych osób.
- terapii na poziomie Twojego umysłu - werbalizując to, co z Twoim tematem się wiąże
- terapii na poziomie Twojego ciała - Twoje ciało kocha Cię i wspiera cały czas i tutaj uczymy się go używać “do poruszenia” Twojego tematu: uczymy się go słuchać, obserwować, pytać, przyjmować odpowiedzi i przekładać je na język umysłu.
wtorek, 20 października 2020

-
JAK JA LUBIĘ PONIEDZIAŁKI! Kto lubi poniedziałki? Pytanie tuż przed weekendem 😉 Ja lubię i podejrzewam, że jestem w mniejszości. Większość...
-
INACZEJ W życiu bywa tak, że mamy swoje plany, ustawiamy sobie pewne rzeczy i one się faktycznie tak dzieją, a pewne rzeczy dzieją się ina...
-
JEST DOBRZE I MOŻE BYĆ JUŻ TYLKO LEPIEJ Drugie hasło, które towarzyszy mi, zwłaszcza w kontekście obfitości finansowej, brzmi: „Jest dobrze...

.jpeg)


.jpeg)



